2016/02/18

Regina Brett - Bóg nigdy nie mruga

"Pięćdziesiąt wskazówek. Pięćdziesiąt lekcji, w których autorka przeplata własne przeżycia z doświadczeniami ludzi spotkanych na swojej krętej drodze; przywołuje ważne dla siebie postaci, znaczące książki i filmy, inspirujące modlitwy i wypisy z lektur; przypomina o sile psalmów
i prostych sentencji.

Felietony Reginy Brett docenili i pokochali czytelnicy na całym świecie. Przyklejano je na lodówkach, rozsyłano w e-mailach do bliskich. Tematy lekcji, których udzieliło autorce życie, cytowano na tysiącach blogów i przedrukowywano w gazetach.

Książka, którą trzymasz w ręce, stanie się bliska każdemu, kto kiedykolwiek znalazł się na życiowym zakręcie oraz wszystkim szukającym inspiracji. Niech każda z pięćdziesięciu lekcji będzie manifestem – jak bohaterka jednego z esejów, pewna sportowa czapka z prostym hasłem: „Życie jest dobre”. Bo takie jest. Naprawdę."


Regina Brett dzieli się swoim doświadczeniem życiowym. We wstępie nieco nakreśla nam swój życiorys: w wieku szesnastu lat miała już problemy z alkoholem; w wieku dwudziestu jeden lat urodziła dziecko; w wieku trzydziestu lat ukończyła studia; mając prawie czterdzieści lat wyszła za mąż; w wieku czterdziestu lat zachorowała na raka. W wieku czterdziestu pięciu lat zaczęła przelewać na papier swoje doświadczenie życiowe. W swoich felietonach pisze o tym co ją spotkało, jak sobie z tym poradziła. Dzieli się także doświadczeniem ludzi, których spotkała na swojej drodze albo odwołuje się do cytatów, które mają dla niej znaczenie i które odmieniły jej życie.
Zawsze  miałam wrażenie, że w chwili moich narodzin Bóg akurat mrugnął. Przegapił je i nigdy się nie dowiedział, że przyszłam na świat.
Nieważne czy masz dwadzieścia lat czy czterdzieści. Na pewno znajdziesz tam coś dla siebie. Autorka wcale nie przesadza mówiąc, że te felietony mogą czytać i odnosić do siebie ludzie wierzący jak i ateiści. Ja osobiście pierwszy raz wynotowałam z książki tak wiele cytatów. Starałam się przynajmniej po jednym z każdej lekcji. Oczywiście niektóre są trochę na siłę i banalne, inne znowu "na zaś". Choćby dotyczące dzieci - może kiedyś będę je miała, a te porady mi się przydadzą. Może udzielę jej jakieś innej matce. Doszłam też do wniosku, że nie ma sensu się za bardzo rozpisywać na temat tego zbioru felietonów. Trzeba je przeczytać i samemu odnaleźć tam coś dla siebie, albo przekonać się czy rzeczywiście każdy odnajdzie jakąś mądrość życiową w tym co pisze Regina Brett (bo mimo, że wydaje mi, że tak.. to niczego wam nie mogę zagwarantować). Mimo wszystko, żeby być w tej recenzji stu procentowo szczera, muszę przyznać, że autorka czasami sypie banałami, czasami mówi o rzeczach, które ciężko wprowadzić w życie. Jasne, dla niej może jest to proste bo dużo przeszła, ale z drugiej strony do pewnych rzeczy trzeba dojść samemu, popełnić jakiś błąd i dopiero wtedy odnaleźć właściwą drogę. Tak czy siak, można wynaleźć tam kilka perełek, cudnych cytatów do których czasem warto wrócić. Dlatego też uznałam, że najlepszą recenzją będzie przytoczenie właśnie tych cytatów. Może nie wszystkich i nie z każdej lekcji, ale chociaż części.

Lekcja 2 Jeśli nie wiesz, co dalej, po prost zrób następny właściwy krok:
Sekret sukcesu - rodzicielskiego i życiowego - polega na tym, żeby nie liczyć kosztów. Nie myśl o tym, jak długą drogę masz przed sobą. Nie mierz odległości między startem a metą. Takie rachuby powstrzymują Cię przed zrobieniem następnego małego kroczku.

Lekcja 5 Co miesiąc spłacaj zadłużenia na kartach kredytowych:
Żeby żyć w dostatku, nie trzeba wygrać na loterii, bogato wyjść za mąż ani dostać podwyżki. Najważniejsza jest zmiana sposobu myślenia, bez tego ani rusz. Najważniejsze to uświadomić sobie, że nasze zachcianki nie zawsze odzwierciedlają nasze potrzeby (...).

Lekcja 7 Płacz w towarzystwie przynosi większą ulgę niż płacz w samotności:
Musimy przestać ukrywać łzy i zacząć się nimi naprawdę dzielić. Trzeba być silnym, żeby płakać. A jeszcze silniejszym, żeby dać innym zobaczyć te łzy.

Lekcja 13 Nie porównuj swojego życia z życiem innych. Nie masz pojęcia, co przyniósł im los:
Nie staraj się iść w ślady innych. Świat nie potrzebuje kolejnej Matki Teresy, Gandhiego (...). Świat chce, żebyś był sobą.

Lekcja 14 Jeśli musisz utrzymać związek w tajemnicy, nie powinieneś w nim być:
Każdy może znaleźć swoją drugą połówkę. Ale jeśli próbujesz ze wszystkich sił zmienić się w kogoś, kim nie jesteś, twój książę z bajki może nie zwrócić na ciebie uwagi, szukając tej kobiety, którą byłaś wcześniej.

Lekcja 17 Poradzisz sobie ze wszystkim, co cię spotyka, jeśli skupisz się na chwili obecnej zamiast wybiegać myślami naprzód:
Był tylko jeden sposób, żeby wszystko wytrzymać: przestać rozmyślać o tym, co (dobrego i złego) zdarzyło się wczoraj i co (dobrego i złego) może mnie spotkać jutro. Jedyny moment, w którym warto żyć, to dzień dzisiejszy.

Lekcja 23 Bądź ekscentryczny już dziś. Nie czekaj na starość, by ubierać się na fioletowo
Starzy ludzie i dzieci wiedzą, jak żyć. Ci, którzy stoją na początku i na końcu drogi, bawią się najlepiej. Mają w nosie, co myślą inni. Są albo za młodzi, żeby wiedzieć, że powinni się przejmować, albo za starzy, żeby ich to obchodziło. Ci z nas, którzy znajdują się pomiędzy, mogliby się od nich nauczyć paru rzeczy.

Lekcja 28 Wszystkim wszystko wybaczaj:
Początkowo może to zabrzmieć brutalnie, ale kiedy uwolnisz się od marzeń o przeszłości, możesz zacząć zmieniać swoją teraźniejszość i stworzyć dla siebie lepszą przyszłość. 

Lekcja 29 To nie twoja sprawa, co myślą o tobie inni:
- Czy byłabyś zdenerwowana, gdyby nazwał cię krzesłem? - zapytał ksiądz. - Oczywiście, że nie - odparła kobieta. - Dlaczego nie? - drążył. - Bo wiem, że nie jestem krzesłem - odpowiedziała. - A nie wiesz, że nie jesteś dziwką?

Lekcja 40 Gdyby wszyscy porównywali swoje problemy z innymi, nie zamieniliby się z nikim za żadne skarby 
(...)zostałabym przy własnych, nie dlatego, że są mniejsze, lecz dlatego, że są moje. To moje nauczki. Moje zaszczyty. Moje dary.

Lekcja 43 Ostatecznie liczy się tylko to, że kochałeś 
- Posłuchaj.. W ostatecznym rozrachunku Bóg zada ci tylko jedno pytanie. Czy kochałaś? Rozumiesz? Tylko to się liczy. Czy kochałaś? 

Lekcja 46 Nieważne jak się czujesz: wstań, ubierz się i przyjdź, gdzie trzeba 
Niebo codziennie się do nas uśmiecha. Tylko czasami jest to uśmiech przez łzy. 

Moja ocena na lubimyczytać: 7/10 (bardzo dobra)
Jeśli już odwiedziłeś/aś mojego bloga, a na dodatek choć trochę Ci się spodobał, będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i/lub obserwacji!
Dzięki i mam nadzieje, że jeszcze tu wrócisz! :)
Copyright © 2016 zaksiążkowany świat Raven , Blogger