2016/04/17

#Top5 - Fantasy

Witam wszystkich w ten niedzielny, słoneczny poranek. Ostatnio było u mnie trochę cicho, ale musicie mi wybaczyć - bardzo dużo się u mnie ostatnimi czasy dzieje i niestety jakoś brak mi w tym wszystkim czasu na czytanie. Chociaż w ostatni piątek przeżyłam niesamowity lazy day. Nie robiłam nic! Po prostu leniuszkowałam - spałam, trochę pichciłam z siostrą w kuchni, znowu spałam, słuchałam muzyki ze słuchawkami na uszach na fula i miałam wszystko gdzieś i... czytałam! Oj tak, w końcu zakopałam się pod kocem z książką i mam nadzieje, że już niedługo skończę "Christine" Kinga i wreszcie podzielę się z wami moją opinią na temat tej książki. 

Dziś przychodzę do Was z kolejnym zestawieniem seriali. Swego czasu podzieliłam się z wami #top5 - sitcomy, dzisiaj przychodzę z zestawieniem seriali z serii fantasy. Szczerze powiedziawszy, wydawało mi się, że wybór będę miała mega trudny, a okazało się, że.. ciężko było mi skompletować #top5, bo obejrzałam fantastyki nadzwyczaj mało.. Więcej mam w planach!

Ale przechodząc do rzeczy...

#5 W świecie Jane Austen/Lost in Austen 
Fakt - ta pozycja jest nieco naciągana. Pewnie nie znalazłaby się w tym zestawieniu, bo po pierwsze jest to raczej mini serial, który wolałabym zestawić choćby z Wyspą Harpera, a poza tym nie jest to serial stricte fantasy. Doszłam jednak do wniosku, że magicznie przeniesienie do świata Jane Austen i poznanie Darcy'ego zdecydowanie jest fantastyczne i skoro nie mam nic lepszego na pozycję numer pięć (wspominałam już, że oglądam zaskakująco mało fantasy?;p) postawię właśnie na Lost in Austen. Oglądałam go bardzo dawno, ale.. bardzo mi się spodobał. 
Moja ocena na filmwebie: 8/10 (bardzo dobry).

#4 Czarodziejki/Charmed 
Do tego serialu zawsze będę mieć sentyment. Nie umiem nawet zbyt obiektywnie ocenić - stąd choćby brak oceny na filmwebie. Oglądałam go jako mała gówniara i teraz pamiętam tylko urywki to pamiętam idealnie te najważniejsze momenty Czarodziejek. Pamiętam jaka byłam zła gdy zginęła Prue (którą znałam z Bevery Hills i pewnie m.in. przez to bardzo polubiłam;p). Nigdy nie obejrzałam tego serialu od początku do końca - kilka pierwszych sezonów, niemal wszystkie odcinki oglądałam w telewizji dość regularnie. Ale potem jeden widziałam, jeden nie, aż wreszcie kiedyś zaczęłam go oglądać i sprawy tak tam się pozmieniały, pokomplikowały, że już nic nie rozumiałam z fabuły. Sprawdziłam tylko na internecie jak się kończy ostatni sezon.. :D 
Moja ocena na fimwebie: brak 

#3 Pamiętniki Wampirów/The Vampire Diaries
Pamiętam szał na ten serial. Oglądałam go zapamiętale. Nawet dołączyłam na jakieś forum, gdzie pisaliśmy o odcinkach, spoilerach, ale też właśnie tam rozwinęłam się trochę artystycznie. Mieliśmy dział gdzie dzieliśmy się "talentami", większymi lub mniejszymi.. ;p. W każdym razie dzieliłam się swoimi opowiadaniami i złapałam dużą zajawkę na grafikę komputerową. Ale wracając do serialu - z początku strasznie mi się spodobał, dużo bardziej od książek. Uwielbiałam razem Stefana i Elene, zawsze cieszyłam się gdy pojawiała się Kaśka na ekranie i sam wątek Pierwotnych też był niczego sobie. Ale potem.. Jak to zwykle bywa, dużo wątków stało się naciąganych, poginęły osoby, które moim zdaniem nie powinny zginąć, albo po prostu odeszły z serialu. Nie pamiętam na którym sezonie skończyłam oglądanie, ale gdzieś ostatnio natknęłam się na opis fabuły kilku najnowszych odcinków i doszłam do wniosku, że była to jednak z najlepszych decyzji. 
Pierwsze sezony były jednak naprawdę fajne. Ale całość na filmwebie zasłużyła jedynie na 6.
Moja ocena na filmwebie: 6/10 (niezły)

#2 Nie z tego świata/Supernatural 
Dylemat miałam między miejscem numer jeden, a dwa. Ostatecznie #2 jak widać zajęło Supernatural, ale musicie wiedzieć, że uwielbiam ten serial, kocham braci Łinczester! Ich poczucie humoru czasem niemal potrafiło doprowadzić do łez! Odcinki były mega fajne, wciągające, soundtrack za*ebisty.. Więc dlaczego nie dałam temu serialowi numeru 1? Pierwsze dwa czy trzy sezony opowiadały o tym jak bracia przemierzając sobie różne amerykańskie miasta i tam walcząc z potworami, duchami, upiorami itd, itd. Więc tak czysto teoretycznie jeden odcinek nie miał wiele wspólnego z poprzednim, ale potem zaczęły się bardziej skomplikowane wątki - pojawiły się anioły, demony, między braćmi zaczęło się psuć.. Było fajnie do czasu aż ten serial trochę nie siadł mi na psychę. Tj. za dużo było właśnie tam tych demonów, wątki czasami za bardzo naciągane i jakoś już nie mogłam tego oglądać. 
Moja ocena na filmwebie: 9/10 (rewelacyjny) + ulubiony

#1 Gra o tron/Game of Thrones
Tak.. więc to chyba nie będzie zaskoczenie, że miejsce numer jeden przyznałam GoT? ;> O czym ten serial jest chyba nie muszę tłumaczyć, bo czy ktoś go ogląda czy nie, ten tytuł i jakiś zarys fabuły musiał obić mu się o uszy.. Mylę się? ;)
Moja ocena na filmwebie: 10/10 (arcydzieło) + ulubiony

A wy? Macie jakieś swoje ulubione seriale z gatunku fantasy? Znacie któryś z wymienionych przeze mnie? ;)

Jeśli już odwiedziłeś/aś mojego bloga, a na dodatek choć trochę Ci się spodobał, będzie mi bardzo miło jeśli pozostawisz po sobie jakiś ślad w postaci komentarza i/lub obserwacji!
Dzięki i mam nadzieje, że jeszcze tu wrócisz! :)
Copyright © 2016 zaksiążkowany świat Raven , Blogger